sobota, 21 lutego 2015

Ciekawostki ze świata gier

Jedna z najstarszych gier planszowych jakie kiedykolwiek powstały datowana jest na 3500 lat p.n.e. Ta gra to "Senet" i regułami przypomina "Backgammon". "Senet" został wymyślony przez starożytnych Egipcjan, a jeden z egzemplarzy gry odnaleziono w grobowcu faraona Tutenchamona. Niestety dokładne zasady gry nigdy nie zostały odnalezione a obecne bazują jedynie na spekulacjach i badaniach historyków.

Egzemplarz gry z grobowca faraona

"Hnefatafl" lub po prostu "Tafl" to gra do której wieki temu zasiadali Wikingowie. Zabawa podobna jest nieco do szachów. Gracz stara się przesunąć figurkę swojego króla z centrum planszy do jej brzegów, a - rzecz jasna - przeciwnik próbuje mu to uniemożliwić. Obecnie po internecie krąży mnóstwo wariacji na temat reguł tej gry.

Wikingowie, oprócz grabienia wiosek mieli też inne rozrywki

"Monopol". Jedni go kochają, inni nienawidzą. Tymczasem podczas II wojny światowej, w specjalnych egzemplarzach "Monopolu" Secret Service przemycał dla więźniów wojennych mapy, kompasy, pieniądze i inne przydatne przedmioty, które mogły pomóc w ucieczce.
A teraz coś z zupełnie innej beczki. Najszybsza wygrana w "Monopol" (przy udziale 2 graczy) możliwa jest już po 21 sekundach, a gra ma zająć tylko 4 tury i łącznie 9 rzutów kośćmi.

Chłopaki pewnie prześcigali się aby pierwsi zająć niemieckie miasta

Zdjęcia: Board Game Geek, Listverse, Huffingtonpost

1 komentarz:

  1. O Taflu i Senet nie wiedzialem, o Monopolu tak :)

    OdpowiedzUsuń