środa, 4 marca 2015

Z cyklu ZŁE GRY: "Kill the Hippies"

Wiele osób marzy o wydaniu własnej gry. Coż jednak zrobić, gdy nie ma się pomysłu na ciekawą mechanikę? Zainteresować odbiorców tematyką, lub - jeszcze lepiej - zaszokować. Wszak zawsze znajdą się osoby które z czystej ciekawości po grę sięgną.
W grze "Kill the Hippies" gracze wcielają się w postacie religijnych fanatyków, a ich zadaniem jest zabijanie "brudnych hipisów". Karcianka ta powstała całkiem niedawno, bo w 2007 roku i z miejsca zdążyła wywołać oburzenie i niesmak.

Okładka i tytuł mówią same za siebie

Bardziej prostych reguł nie można było wymyśleć. Karty podzielone są na kilka rodzajów. Gracze, po wyciągnięciu 7 kart na rękę zagrywają po 1 karcie czerwonej i niebieskiej. Tymczasem każda zielona karta zostaje zagrana automatycznie, a jej efekt wchodzi w życie. Osoba której dzięki zagranym kartom uda się zabić lub przekonwertować hipisa na słuszną drogę, zgarnia punkty.

Przyjrzyjcie się proszę kartom

Mocną stroną gry jest czarny humor, który jednak wielu osobom nie przypadł do gustu (co mnie szczególnie nie dziwi). Nie można też przyczepić się do oprawy graficznej. Solidna komiksowa kreska z odpowiednią warstwą kolorystyczną. Gdyby gra nie traktowała o zabijaniu hipisów i nie miała tak bluźnierczego wydźwięku, zapewne przeszłaby bez echa, a na BGG otrzymałaby być może kilka ocen. Niestety na kiepskiej mechanice zarzuty się nie kończą. Przeczytawszy szereg internetowych recenzji, niemal wszyscy zgodnym chórem zgadzają się co do jednej kwestii - gra jest kiepsko zbalansowana. Niektóre z kart potrafią rozwalić całą partię. Nie wiem, być może był to efekt zamierzony, bo wyższość pewnych kart na tle pozostałych widać gołym okiem.

To jeszcze nie koniec

Jedni tę grę kochają, za jej prześmiewczy charakter i obrazoburcze rysunki, inni plwają czyniąc znaki krzyża i suplikują do Watykanu o ekskomunikę wszystkich grających. No, może się trochę zagalopowałem.
Jak piszą sami twórcy, gra jest adresowana do osób którym odpowiada tego typu humor, a szybka rozgrywka czyni z niej idealną grę barowo-pubowo-imprezową.
Jeśli macie ochotę samemu grę przetestować, nadal macie okazję się w nią zaopatrzyć. "Kill the Hippies" wciąż można dostać w dużych sklepach internetowych, za niecałe $28.

 Kompania spocznij - koniec oglądania

Źródło: BGG

2 komentarze: