sobota, 18 kwietnia 2015

Talisman: Magia i Miecz - The Nether Realm - recenzja dodatku

Dodatek do gry Talisman: Magia i Miecz (czwarta edycja)

The Nether Realm, znany u nas jako Puszka Pandory, to dodatek do czwartej edycji Talismana, stworzony przez bodajże największego fana gry - Jona New. Rozszerzenie zawiera 3 alternatywne zakończenia oraz 36 kart, których głównym zadaniem jest urozmaicenie wędrówki po krainie wewnętrznej oraz znaczne jej utrudnienie. Karty wchodzące w skład dodatku to wachlarz największych wyzwań, przerażających monstrów i inszych potworności. Każda z kart stanowi nie lada wyzwanie, nawet dla najbardziej pewnych siebie, najpotężniejszych poszukiwaczy, chcących włożyć na swe skronie Koronę Władzy.

Puszka Pandory przynosi wspomnienia z drugiej edycji gry

To pierwszy dodatek do Talismana tego typu. Niewielkie plastikowe pudełeczko nie uraczy nas ani figurkami, ani tym bardziej planszą. Ot, 36 kart wymagających wyzwań, malutka instrukcja i 3 zakończenia:

* Pandora's Box - Bardzo ciekawe urozmaicenie rozgrywki, pozwalające osobie która dotrze do Korony Władzy szastać w kierunku pozostałych graczy kartami z nowego zestawu zwanego Nether Deckiem. Wejście na obszar Korony Władzy zostaje zablokowane, a gracz który wkroczył na ten obszar ciągnie 6 kart z Nether Decka, plus 6 dodatkowych kart za każdą postać w grze. Karty układa na stosie przed sobą, a na początku swojej tury bierze 6 kart i wysyła je pojedyńczo - w formie wyzwań - w kierunku swoich konkurentów. Jeśli pozbędziemy się w ten sposób wszystkich postaci, zwyciężamy. Jeśli nasz stosik kart się wyczerpie, wszyscy którzy przeżyli wspólnie wygrywają.

Trzy, bardzo fajne alternatywne zakończenia

* The Hunt - W momencie kiedy postać ciągnie karty przygód, może ona odrzucić jedną z kart, a na jej miejsce pociągnąć kartę z Nether Decka. Pokonanych wrogów zbieramy obok naszej karty postaci, a w przypadku wymiany jako trofeum lub konieczności odrzucenia, zamiast odłożenia karty na stos kart zużytych, zostawiamy ją u nas jako przypomnienie. Pierwsza osoba która dotrze do Korony Władzy z 4 kartami z Nether Decka, zwycięża grę.

* The Gauntlet - Na początku gry, "zaludniamy" krainę wewnętrzną, kładąc na każdym polu po 1 karcie z Nether Decka. Na obszarze Korony Władzy umieszczamy 2 karty. Poszukiwacz który wejdzie do krainy wewnętrznej porusza się po niej normalnie, z tym, że przed rozpatrzeniem pola musi pociągnąć będącą tam kartę Nether Decka i zmierzyć się z będącym na niej wyzwaniem. W przypadku zwycięstwa, następnie rozpatrywane jest pole na którym postać stoi. Osobiście uważam, że rozpatrzenie pola jest już czystą formalnością, gdyż jeśli postaci udaje się pokonywać wrogów z Nether Decka, Krypta, Wilkołak, czy też Diabły, to nic innego jak tak zwane "cienkie Bolki".

Przykładowe wyzwania z Nether Decka

Nether Deck dostarcza nam mnóstwo nielichych wyzwań. Przyjrzyjmy się niektórym z nich:

- Aerochanter [Zdarzenie] - Odrzucamy wszystkie zaklęcia. Wszyscy w tym regionie tracą 1 życie.
- Dragon Toad [Wróg; Siła: 1] - Jeśli twój rzut jest mniejszy niż rzut Dragon's Toad, zostajesz zamieniony w ropuchę.
- Nether Blight [Wróg; Siła: 6] - Jeśli twój rzut jest mniejszy niż rzut Nether Blight, zostajesz zabity (!)
- Goblin Baby [Zdarzenie] - Płacz bobasa zwabia na to pole wszystkie potwory ze wszystkich regionów (!)

Jak widać przy odrobinie pecha możemy szybko dokonać żywota, nawet jeśli jesteśmy objuczeni mułami targającymi tony ekwipunku, a nasz poziom Siły i Mocy onieśmiela największe bestie ze świata Talismana. Zły rzut i nas nie ma.

Grafika jak zwykle na bardzo wysokim poziomie (z kilkoma wyjątkami)

Warto zauważyć, że karty które otrzymamy w tym dodatku są zupełnie innej jakości - gorszej niestety - niż karty z normalnych, "pudełkowych" rozszerzeń. Jeśli dodamy do tego niewielką liczbę kart w zestawie i spojrzymy na cenę produktu, nie będziemy zbyt zadowoleni. Pomimo, że The Nether Realm jest świetnym rozszerzeniem i znacznie utrudnia oraz urozmaica rozgrywkę w Talismana, to stosunek ceny do rzeczywistej wartości produktu wypada blado. Oczywiście fani Talismana zakupią niewielkie pudełeczko tak czy siak, a FFG o tym wie doskonale, mamy tu jednak do czynienia z klasycznym przykładem przepłacenia.

Ciekaw jestem czy doczekamy się kiedyś potworów z Siłą/Mocą 20+

The Nether Realm to nadal - pomimo zbyt wysokiej ceny - świetny dodatek, który warto mieć, jeśli jest się miłośnikiem Talismana. Różnorodność kart z Nether Decka oraz specjalne zdolności wrogów bywają momentami onieśmielające i przy złym rzucie mogą wywołać atak wściekłości. Ale taki już nasz Talisman jest i do sporej losowości trzeba się przyzwyczaić.

Dodatek daje nam spore pole do popisu przy tworzeniu domowych reguł, wszak Nether Deck możemy zastosować na wiele różnych sposobów. Przykładowo podczas jednej partii obsadziliśmy część lokacji (Kapliczka, Wieś, Gospoda, Cmentarz, Zamek itp.) odsłoniętymi kartami z decka, aby zwiększyć poziom trudności. Nazwaliśmy to Inwazją Puszkopandorowych Stworów. Osoba która pokonała wyzwanie z decka na danym polu, zyskiwała wdzięczność przebywających tam osób lub istot i jako jedyna mogła z tego pola korzystać (jako przypomnienie można używać specjalnych kart z dodatku Firelands).

Od oceny końcowej odjąłem 1 punkt za cenę, która jest przesadnie duża.
Jeśli chcecie obejrzeć wszystkie karty z dodatku, zapraszam do zerknięcia na mój unboxing, który znajdziecie tutaj.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz