niedziela, 12 listopada 2017

Spinderella - recenzja gry

W ostatnim czasie na Kostkarni pojawiały się recenzje niemalże samych zacnych tytułów. Dziś kontynuacja tej pielgrzymki świetności, a jako że Święta już za progiem, na ruszcie mamy kolejną grę przy której miło spędzą czas całe rodziny. Przywitajcie Spinderellę, złośliwą pajęczycę, która do spółki ze swymi kompanami będzie utrudniała mróweczkom ukończenie międzynarodowego owocowego maratonu! :)

Czy i tym razem Spinderelli uda się pokrzyżować mrówcze wyścigi?

Złośliwa raszpla Spinderella, oraz paskudniki Peter i Parker postawili sobie za cel sabotowanie mrówczych wyścigów, montując sieć pajęczyn tuż nad leśną trasą. Przy odrobinie szczęścia i odpowiednim przestawieniu swych pomocników, pajęczyca zdoła przestraszyć i zawrócić mrówki na sam początek ścieżki. Dobre wieści brzmią: oprócz naszych przeciwników, my również będziemy mieli możliwość manewrowania poczynaniami drańskiego trio.

Plansza w trakcie rozgrywki

Zanim rozpoczniemy zabawę, musimy zmontować bajeczną, kolorową i przestrzenną planszę, decydując na którym torze będą rozgrywane wyścigi: krótszym, lub nieco dłuższym. Daje nam to możliwość wybrania bardzo krótkiej partii, będącej idealną opcją dla najmłodszych planszówkowiczów. Po szybkim złożeniu leśnej polanki i przymocowaniu zaopatrzonych w magnesiki pająków, wybieramy jeden z czterech kolorów mrówek, będących uczestnikami zawodów. Nasz cel to przemieszczenie wszystkich mrówek w naszym kolorze na sam koniec trasy, gdzie spoczywają smakowite owoce. W tym też celu w ruch pójdą trzy kostki, z których każda pełni określoną funkcję:

Kostka zielona - to właśnie ona mówi nam czym będziemy mogli się poruszyć (mrówką lub pająkami). W przypadku gdy na kostce pojawi się listek, sami wybieramy czym mamy ochotę się poruszyć. Dodatkowo, kostka ta umożliwia nam przemieszczenie pnia drzewa, którym możemy blokować mrówki przeciwników, uniemożliwiając jakikolwiek ruch. Przybliżyć nasze mrówki do mety, czy może starać się pokrzyżować szyki przeciwnikom i ruszyć pająkami - czasami naprawdę trudno podjąć decyzję
Kostka czarna - przypisana jest pająkom i określa o ile pól mogą się poruszyć na pajęczynie (górna plansza)
Kostka brązowa - ilość oczek określa o ile pól możemy poruszyć jedną z naszych mrówek

Zmyślnie zaprojektowane wnętrze pudełka elegancko segreguje wszystkie komponenty

Krótka, 5-stronicowa instrukcja nafaszerowana jest przykładami i odpowiednio dużą czcionką wytłuszcza wszystkie zasady panujące na leśnej polance. W pudełku nie zabrakło również woreczków w których po skończonej rozgrywce możemy pomieścić wszystkie komponenty: kolorowe znaczniki mrówek, 3 pajączki, plastikowy pień drzewa, linkę z magnesami, 4 imitujące drzewa flary podtrzymujące górną planszę, oraz 3 kostki. Jakość i design zachwycają, acz w moim egzemplarzu nie obyło się bez małej wpadki: czarnej kostce wypadło oczko z jednej z "trójek". W żadnym wypadku nie przeszkadza to w rozgrywce, jednak warto o takim incydencie wspomnieć. Sama plansza prezentuje się wprost bajecznie. Żywe kolory biją po oczach i przenoszą dzieciaki wprost w leśne plenery. Niemała w tym zasługa dwupoziomowej planszy, w której nawet spód pudełka odgrywa istotną rolę, stanowiąc niejako liściaste podłoże.

Barwne wykonanie, opcja "listkowego" wyboru i przydatny dodatek w postaci pnia

Nie będę ukrywał, że Spinderella szybko zdobyła nasze serca, kwalifikując się nie tylko do rozgrywek stricte dziecięcych, ale i dając frajdę także tym starszym graczom (w tym seniorom). Spora w tym zasługa pełnej nieoczekiwanych zwrotów akcji, jak i elementów taktycznych. Uwierzcie mi, jeśli szukacie gdy która w idealny sposób uczyłaby Wasze pociechy niuansów taktyki oraz kombinowania, ten tytuł nadaje się wprost idealnie. Sytuacja na planszy będzie zmieniała się niczym w kalejdoskopie, a przy odrobinie szczęścia i odpowiednim manewrowaniu Peterem i Parkerem (czyli naszymi pajączkami) będziemy w stanie pokrzyżować plany oponentów. Tutaj nikt nie może być pewny zwycięstwa, nawet jeśli jego mrówka ma dosłownie 1 pole do mety. Dzięki dołączeniu do gry pnia, jesteśmy w stanie przyblokować takiego delikwenta i przegonić go wszystkimi naszymi zawodnikami. Oczywiście pod warunkiem, że na naszej kostce wypadnie listek, umożliwiający wykonanie takowej akcji.

 Pod pniem możemy zarówno ukryć się przed pająkami jak i zablokować przeciwnika

W tym też miejscu warto dodać, iż Spinderella najlepiej sprawdza się właśnie przy komplecie graczy, czyli 4-osobowym gronie. Nie tylko zapewniamy sobie więcej śmiechu przy stole, ale i większa szansa na to, że powstrzymamy lidera. Rozgrywki na 3 osoby są niemal równie przyjemne, jednak jeśli tylko macie okazję, zbierajcie ferajnę (tudzież członków rodziny) i zasiadajcie do planszy we czwórkę. Do 2-osobowej zabawy najlepiej nadaje się krótsza trasa i zapewniam, że również dostarczy Waszym dzieciom solidnej porcji zabawy, choć zapewne będą namawiać rodziców i dziadków do dołączenia. Krótkie słowo ostrzeżenia - najmłodsi gracze mogą mieć początkowo problemy z rozszyfrowaniem mechaniki ruchu pająków, ale już po pierwszej partii powinni przywyknąć do Spinderellowej sieci :)

Spinderella właśnie dorwała swą zdobycz, którą za moment przeniesie na start wyścigu

Moim ulubionym elementem rozgrywki - i dającym kupę radości! - jest właśnie przestawianie pająków na górnej planszy. Jeden z nich odpowiedzialne jest za lokację znajdującej się tuż pod nim Spinderelli, drugi reguluje wysokość, w odpowiednim momencie opuszczając sieć. Im bliżej siebie są pająki, tym niżej zleci pajęczyca. Łapanie mrówek, oprócz walorów taktycznych, dodaje do gry element zręcznościowy, a samo schwytanie jednego z zawodników przeciwnika daje zadziwiająco dużo satysfakcji i związane jest z wybuchem ogólnej radości wokół stołu (za wyjątkiem nieszczęśnika którego mrówka została schwytana rzecz jasna).

Spinderella ujrzała światło dzienne zaledwie 2 lata temu i jest laureatem prestiżowych nagród, w tym zdobywcą Kinderspiel des Jahres 2015, czyli najlepszej gry dla dzieci. Bajeczna szata graficzna, użycie pudełka jako elementu planszy przedstawiającej leśną polankę, piękne i solidne wykonanie (z małym minusikiem w moim egzemplarzu, w postaci braku oczka w jednej z kostek), element zręcznościowy, pierwsze lekcje taktyki dla naszych dzieci, a całość uzupełniona o negatywną interakcję z gatunku tych mniej złośliwych jako że szybko możemy odrobić straty.

Tytuł ten bez wątpienia wpisuje się do listy najukochańszych i najlepszych tytułów dla dzieci, w jakie możemy obecnie zagrać. Szybkie partie, z dodatkową możliwością wyboru planszy, dają niesamowicie dużo radości, a perfekcyjne wykorzystanie kilku różnych rozwiązań (przestrzenna plansza + magnesy) potrafi wprost przywiązać całą rodzinę do stołu na kilka partii z rzędu, co tylko świadczy w ogromnej regrywalności. Gwarantuję, że Spinderella zostanie w Waszej kolekcji na długo! Kolejna gra, którą zdecydowanie warto wrzucić do świątecznego koszyka, aby uszczęśliwić nasze pociechy! :)

Serdeczne podziękowania dla wydawnictwa Zoch Verlag, za przekazanie gry do recenzji!



Wiek: od 6 lat
Ilość graczy: 2-4
Czas rozgrywki: 15-20 min.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz