sobota, 18 sierpnia 2018

The Mind - recenzja gry

Nürnberger-Spielkarten-Verlag

2018
ROK WYDANIA


The Mind ZŁOŻONOŚĆ ✳✳✳✳ 
(niezależna językowo; instr. multijęz. - bez PL) WYKONANIE
GRA KARCIANA, GRA IMPREZOWA, GRA RODZINNA KLIMAT
LICZBA GRACZY: 2-4 INTERAKCJA
CZAS GRY: 15-20 min. LOSOWOŚĆ
WIEK: 8+ REGRYWALNOŚĆ
DESIGNER: Wolfgang Warsch SKALOWALNOŚĆ
INNE GRY AUTORA: Ganz schön clever, Illusion
 
MECHANIKA/ROZGRYWKA:
KOOPERACJA
KONCENTRACJA
LICZBY
ZARZĄDZANIE RĘKĄ
POZIOMY TRUDNOŚCI

OCENA 


W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE

Kooperacja w której gracze stają naprzeciw wyzwaniu jakie stawia gra. Kluczem do sukcesu jest odpowiednie zgranie w czasie przez wszystkich graczy którzy muszą w odpowiednim momencie - bez żadnej komunikacji - wystawić swoje karty na stół, w porządku rosnącym. A wszystko to przy stale rosnacym poziomie trudności w postaci coraz większej liczby kart na ręce.



CIEKAW(k)OSTKA

Gra została nominowana do tytułu Spiel des Jahres 2018 (Gra Roku), tymczasem jej autor w tym roku zaatakował całą serią nowych tytułów które szybko zaczynają się wspinać na wysokie pozycje w rankingu najlepszych gier BoardGameGeek. Warto mieć uwagę na pana Warscha!


The Mind to gra polegająca na współpracy między graczami i odpowiedniej synchronizacji oraz wyczuciu czasu. Zadaniem graczy jest wykładanie kart na wspólny stos w porządku rosnącym. Sęk w tym, że nikt nie wie co inni mają na ręce. To co początkowo wydaje się być niemożliwe, szybko zaczyna mieć sens. Kluczem do sukcesu jest idealne zgranie w czasie i odczekanie odpowiedniej ilości czasu zanim zagramy swoją kartę.

ZASADY
Na początku gry, uczestnicy zabawy otrzymują po jednej karcie (poziom 1 - najłatwiejszy) na której widnieje liczba z przedziału 1-100. W zależności od liczby graczy, startujemy również z odpowiednią liczbą kart symbolizujących punkty życia - które tracimy w przypadku popełnienia błędu - oraz karty gwiazdek służące jako pomoc gdy sytuacja zacznie się robić problematyczna. W momencie gdy gracz jest gotowy do rozpoczęcia poziomu wykłada dłoń na stół. Gdy wszyscy są gotowi, gracze mogą zaczynać wykładanie swoich kart na stół na jeden wspólny stos i w dowolnym momencie (nie ma żadnej kolejności graczy). Karty mogą być wykładane wyłącznie w porządku rosnącym - jeśli ktoś popełni błąd, tracimy życie. O co tu chodzi? Karty niskie wykładać będziemy szybciej, a numery wysokie przetrzymujemy przy sobie rzecz jasna dłużej. UWAGA! Przy stole obowiązuje całkowity zakaz porozumiewania się i pokazywania kart innym graczom! Pierwsze próby zapewne okażą się porażką, jednak w miarę upływu czasu zaczniemy ze sobą coraz lepiej współpracować. W dowolnym momencie możemy skorzystać z karty gwiazdki, sygnalizując taką potrzebę poprzez podniesienie ręki do góry. Jeśli wszyscy się zgodzą, kartę tracimy, a w zamian za to wszyscy odrzucają ze swojej ręki po 1 najniższej karcie. Po pokonaniu poziomu 1 odsłaniamy kartę z poziomem 2, otrzymując przy tym bonus w postaci kolejnej gwiazdki (nagrody otrzymujemy po pokonaniu tylko niektórych poziomów). Poziom 2 jest naturalnie trudniejszy, gdyż gracze mają na ręce już 2 karty. Po pokonaniu ostatniego poziomu, zwyciężamy!

WRAŻENIA Z ROZGRYWKI
Bez wątpienia jest to pozycja wyjątkowo oryginalna, która uruchamia zupełnie nowy sposób kooperacji polegający na zgraniu w czasie. Osoby mające na ręce karty o niskiej wartości będą chciały pozbyć się ich jak najszybciej, jednak cóż się stanie jeśli dwoje z nich będzie miało zbliżone do siebie numery? Odczekanie na odpowiedni moment przez wszystkich graczy to podstawa. Nie zrażajcie się jeśli pierwsze partie okażą się porażką. W miarę zasiadania do kolejnych, będzie Wam szło coraz lepiej, a satysfakcja przy wykładaniu sekwencji będzie ogromna. Pamiętajmy, że na późniejszych poziomach, gdy kart na ręce jest więcej, gracze mogą je wykładać jedna po drugiej. Najtrudniejsze, ale i najpiękniejsze momenty - jeśli odpowiednio rozegrane - następują, gdy komuś idealnie uda się włożyć kartę pomiędzy dwie karty wykładane przez jednego gracza (satysfakcja przeogromna!). Ktoś powie - szczęście, jednak przy odpowiednim skupieniu zaczynamy naprawdę myśleć jak jeden umysł! :) 

Jeśli po wielu rozgrywkach dojdziecie do perfekcji i zechcecie spróbować trybu ultra trudnego, spróbujcie tak zwanego blind mode, w którym karty zagrywane są na stos awersem do dołu, a następnie sprawdzane na końcu tury. Jak łatwo zauważyć, gra rozkwita w miarę gdy spędzamy przy niej coraz więcej czasu, jednak z regrywalnością nie jest aż tak pięknie jakby się mogło zdawać. Jest wysoka - nie przeczę, jednak ten rodzaj rozgrywki, która zmusza nas do sporej bądź co bądź koncentracji, nie utrzyma nas przy stole przez połowę wieczoru i w pewnym momencie zapewne będziecie chcieli chwilę odpocząć. Będąc grą niezależną językowo, możemy bez problemu spróbować zdobyć edycję zagraniczną, z multijęzykową, świetnie napisaną instrukcją spisaną w niemieckim, angielskim, francuskim, włoskim i hiszpańskim. Jakość kart jak i pięknie zszytej instrukcji stoją na porządnym poziomie i nie budzą żadnych zastrzeżeń, nawet pomimo tego że karty mają czarne obwódki. Aby zaś poczuć pełnię satysfakcji z gry drużynowej, polecam zasiąść do stołu we czworo - fun z gry jest o wiele większy, jednak nawet w partiach dwuosobowych można naprawdę dobrze się bawić stawiając czoła kolejnym poziomom.

PRZEMYŚLENIA
The Mind ma w sobie sporą moc, mimo że początkowo wydaje się być pozbawioną sensu pseudogrą. Zdecydowanie lepiej będzie nam szło w zgranej ekipie, z którą rozegraliśmy już kilka partii i z którą zgranie w czasie mamy opanowane niemal do perfekcji. Niestety nie jest to pozycja dla każdego, a próby oszukiwania typu kiwanie głową, stukanie palcami, czy sapnięcia, mogą nam zepsuć wrażenia z rozgrywki. Dla nas ten filler okazał się nagłym hitem, który wskoczył na stół dosyć nieoczekiwanie i po dość sceptycznym początkowym nastawieniu, gra okazała się być wyjątkowo dobra. Niepozbawiona wad i - co należy zaznaczyć - niesprawdzająca się w każdym towarzystwie, jednak The Mind rozgrywane w odpowiednim gronie daje nam tęgiego kopniaka fajności i ogrom satysfakcji z pokonywanych poziomów! A zatem, czy jest to godny kandydat do Gry Roku? Jako jeden z wielu zapewne tak, jednak musiałby to być wyjątkowo suchy i bezpłodny rok, aby gra stanęła na podium. Świetny i oryginalny filler? Owszem! Warto mieć w kolekcji? Ba! Genialna gra w którą będziemy zagrywać się do nieprzytomności? Nie do końca :)

DLA KOGO
Dla rodziny 8+
Na imprezę lub do pogrania ze znajomymi
Miłośnicy nietypowych gier powinni być ukontentowani 
Dla wielbicieli gier liczbowych
Dla ludzi lubiących wyzwania i gry kooperacyjne


LINKI

STRONA WYDAWNICTWA

STRONA GRY NA BOARDGAMEGEEK

PLUSY 
Oryginalność!
Emocje przy każdym odsłonięciu karty
Mechanika która sprawdza się świetnie jeśli gracze nie oszukują
Niski próg wejścia
Szybki setup i rozgrywka
Olbrzymia interakcja
Mnóstwo satysfakcji po pokonaniu poziomu i idealnym zgraniu w czasie!
Współpraca nabiera rumieńców gdy zaczniemy się idealnie rozumieć
Możliwy efekt WOW!

MINUSY
Możliwość oszukiwania poprzez liczenie sekund w górę od ostatnio wyłożonej karty
Niektórzy mogą się zniechęcić z powodu stopnia trudności
Mechanika zmusza nas do przeciągania partii (wysokie numery na ręce)
Ktoś powie "za mało gry w grze"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz