niedziela, 14 października 2018

Pszczoły - recenzja gry

Fabryka Kart Trefl- Kraków
(seria Joker Line)
 2018
ROK WYDANIA


Pszczoły ZŁOŻONOŚĆ ✳✳✳ 
Pollen - francuska edycja z 2015 roku WYKONANIE
GRA KARCIANA, DUEL KLIMAT
LICZBA GRACZY: 2 INTERAKCJA
CZAS GRY: 15 min. LOSOWOŚĆ
WIEK: 8+ REGRYWALNOŚĆ
DESIGNER: Alexandre Droit SKALOWALNOŚĆ -
INNE GRY AUTORA: Gloobz, Chyba Śnisz!
 
MECHANIKA/ROZGRYWKA:
POJEDYNEK IDENTYCZNYCH TALII
DOKŁADANIE KART ABY ZAPUNKTOWAĆ
BLEF



OCENA



W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE

Pojedynek dwóch, identycznych 17-karcianych mini talii - pszczół oraz trzmieli. Walka toczy się o 5 kart kwiatów będących na środku pola gry, poprzez dokładanie kart o różnej wartośc w kolumnach pod wybranymi kwiatami. Możliwość kombinacji, blefu jak i przemieszczania swoich kart.




CIEKAW(k)OSTKA

Pszczoły to nie jedyna gra traktująca o tych pracowitych owadach. W bazie danych Board Game Geek znaleźć możemy co najmniej kilkadziesiąt innych tytułów o pszczółkach.
*
Użycie żądła przez trzmiele nie powoduje ich śmierci, w przeciwieństwie do pszczół. Zapewne z tego powodu kartę pierwszego gracza otrzymuje w Pszczołach gracz stojący właśnie po stronie pszczółek ;)


Pszczoły na pierwszy rzut oka przypominają wiele podobnych, malutkich 2-osobowych dueli. Brak asymetrycznej rozgrywki i niewielkie talie, a mimo wszystko gra broni się olbrzymią regrywalnością i wieloma - jak na tak mało kart - możliwościami kombinacji.

ZASADY
Pięć kwiatów umieszczonych na środku pola gry stanowi jednocześnie barierę jak i obiekt pożądania dwóch owadzich armii. Każdy z graczy startuje z własną 17-karcianą talią na których widnieją pszczoły lub trzmiele (w zależności od tego którą stronę wybraliśmy). Karty mają na sobie wartości liczbowe - im większy numer, tym mocniejsza karta, a dostawiamy je w pięciu kolumnach pod wybranymi przez nas kwiatami, mając do dyspozycji 2 akcje. Karty możemy dołączać do naszej strony, lub strony przeciwnika (acz to kosztuje nieco więcej). Możemy je również dokładać awersem do góry lub do dołu, utrudniając tym samym przeciwnikowi rozszyfrowanie co jest pod spodem danej karty. Zasłonięte karty możemy odsłaniać lecz kosztuje to cenne punkty akcji. W każdej talii znajdują się również 2 karty ruchu dzięki którym możemy przestawiać swoje wcześniej dołożone karty. Gdy pierwszemu graczowi zabraknie kart na ręce, oponent wykonuje ostatnią turę, a gra ulega końcowi. Podliczamy wówczas  w każdej kolumnie wszystkie pszczoły i trzmiele, po uprzednim odsłonięciu wszystkich kart. Dodatkowym smaczkiem są karty misji rozdawane przed rozpoczęciem rozgrywki, na których widnieją kwiaty dodatkowo premiowane (misje trzymamy w sekrecie przed przeciwnikiem).

WRAŻENIA Z ROZGRYWKI
Nic nie wróżyło, aby gra aż tak przypadła mi do gustu. Nie jest to co prawda super hit i nagłe objawienie, jednak liczba akcji jakie mamy do dyspozycji pozwala nam na przeróżne machinacje na stole oraz nagłe zaskoczenie przeciwnika. Podczas fazy odsłaniania kart następuje moment niepewności i bywa tak, że do samego końca nie wiadomo kto zatriumfuje. Emocji z pewnością nie brak, a dokładanie kart przeciwikowi, przemieszczanie swoich kart, oraz - przede wszystkim - wystawianie zakrytych owadów stanowią siłę tego tytułu. Walka o kwiatki nabiera dodatkowych rumieńców dzięki kartom misji, a całość spięta jest klamrą fajnej, owadziej tematyki. Jeśli wziąć pod lupę podobne tytuły, śmiało mogę wystawić Pszczołom jedną z najwyższych not wśród gier tego gatunku. Wygląda to tak, jakby autor przeanalizował mocne punkty innych gier, całość odpowiednio zbalansował i wypuścił spod swych skrzydeł grę niemal pozbawioną wad jakie można było dostrzec u konkurencji.

Pod względem oprawy graficznej, trzmiele i pszczółki prezentują się całkiem zacnie, acz jakiejś maestrii graficznej tutaj z pewnością nie uświadczymy. Gra oferuje 2 dodatkowe warianty, pierwszy - dla początkujących (z myślą o dzieciach), gdzie z gry wyrzucamy karty misji, oraz drugi - dla zaawansowanych, zwany wariantem starego, przebiełego trzmiela, dzięki któremu możemy nieco zamieszać w talii przeciwnika. Po lekturze instrukcji poczułem się nieco skonfudowany, jako że w nie do końca jasny sposób tłumaczy ona wszelkie możliwe zagrywki. Szczęśliwie jest to jeden z niewielu minusów gry. Co w rezultacie otrzymujemy? Mocno podrasowaną mini-karciankę duelową z pszczółkami i trzmielami w rolach głównych.

PRZEMYŚLENIA
Pszczoły początkowo wyobrażałem sobie jako kolejną kopię Schotten Totten od Reinera Knizia. Na szczęście tytuł od pana Droit bardzo miło mnie zaskoczył! Jasne, nie jest to stopień skomplikowania o jakim marzy wielu zaawansowanych graczy, jednak początkującym i średniozaawansowanym powinien przypaść do gustu. Jest to również idealna pozycja dla rodziców z nieco starszymi dziećmi, zwłaszcza gdy szukacie naprawdę porządnych 2-osobówek w których można pokombinować jak i pobawić w blef. Pszczoły zaatakowały mnie znienacka wbijając swe kolce fajności i zaskakując możliwościami ciekawych manewrów jakich naprawdę sporo jak na tak małą karciankę duelową.

DLA KOGO
Dla par lubiących szybkie partie w których można pokombinować i poblefować
Dla rodziców spędzających czas z jedynakami
Dla nowicjuszy i średniozaawansowanych fanów karcianek duelowych
Dla entomologów ;)


LINKI

STRONA GRY

STRONA GRY NA BOARDGAMEGEEK

PLUSY 
Świetna gra duelowa
Niska cena
Porządne wydanie
Miłe dla oka ilustracja owadów
Sporo kombinacji acz proste zasady
Dobry blef jest w stanie wygrać "przegraną" partię
Uczucie satysfakcji po zakończonej partii i nagła chęć rewanżu
Tematyka podnosi atrakcyjność gry

MINUSY
Niezbyt precyzyjna instrukcjaie
Na rynku są gry o niemal identycznej mechanice
Wymagający gracze mogą poczuć się zawiedzeni ograniczeniami talii



Serdeczne podziękowania dla wydawnictwa Fabryka Kart Trefl-Kraków, za udostępnienie gry do recenzji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz