Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kickstarter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kickstarter. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 września 2017

NEWS! Rogue Squad - kooperacyjny miniaturkowiec w klimatach sci-fi

Dawno temu, w odległej galaktyce, grupka najemników toczy nierówne boje z hordami przerażających, oślizgłych, zmutowanych obcych. 
Taaak, wiem co część z Was sobie myśli. Kolejne wielkie pudło po brzegi wypchane miniaturkami, z powtarzalnymi schematami z którymi zapoznaliśmy się w czterdziestu wcześniejszych tytułach. No właśnie. Aby nie kupować przysłowiowego kota w worku, wydawnictwo Kongomat Games udostępniło darmowy playtest gry dla wszystkich posiadaczy kont na platformie Steam. Trzeba mieć jedynie zainstalowany Tabletop Simulator. 
Co gra sobą oferuje poza 66. miniaturkami, pośród których kryją się także bossowie? Możliwość gry dla 1-4 osób, łatwe do ogarnięcia reguły, zalew różnego rodzaju sprzętu który wspomoże nas w walce z obcymi, system automatycznego ruchu wroga (dla solo graczy), różne stopnie trudności, rozmaitych bohaterów, customizowane kostki,  eventy, zmieniające się zasady gry, no i oczywiście misje.
Kampania dopiero wystartowała, a Rogue Squad zebrał na wstępie €11,000. Do końca zbiórki pozostało 30 dni, tymczasem cena podstawki to €89. Wszyscy wspierający w ramach KS-exclusive, otrzymają 3 figurki pomocników.

Grę możecie wspierać TUTAJ.

Rozszerzenie zapowiada się bardzo Alienowo

środa, 6 września 2017

NEWS! Nowy dodatek do Doomtown - karciankowego Dziwnego Zachodu

Sześć gangów, pokerowa rozgrywka i kontrola terytorium, osadzone w westernowym uniwersum Deadlands. Dodatek momentalnie zebrał $70.000 i leci dalej niczym rozpędzony mustang. Cóż, niewiele jest tytułów w których możemy zagrać tak czadowymi badassami. Pamiętajmy, że w świecie Dziwnego Zachodu bycie nikczemnikiem jest jedną z możliwych opcji, jednak zawsze wiąże się to z pewną ceną. Dla mnie Doomtown to nostalgiczny powrót do czasów młodości, kiedy Deadlands: Martwe Ziemie królowało na sesjach RPG. Póki co, odblokowywane są coraz to nowsze stretch goale, a dodatek wsparło już ponad 600 osób. Chętni muszą wysupłać ze swej kiedy $25.

Dodatek właśnie pojawił się na Kickstarterze, a możecie go wspierać TUTAJ.


poniedziałek, 20 lutego 2017

NEWS! Divinity Derby od Ares Games już niebawem na Kickstarterze

Już w marcu doczekamy się nowego Kickstartera od włoskiego wydawnictwa Ares Games. Divinity Derby, jak sama nazwa wskazuje, to sprytne połączenie gry wyścigowej z motywem obstawiania. Ten zgrabny miks znany jest choćby z hitu Przebiegłe Wielbłądy, gdzie sprawdził się doskonale.
W Divinity Derby gracze wcielają się w role bogów obstawiających wyścigi legendarnych stworów. Tytuł ma zaskoczyć oryginalną mechaniką draftingu, w której nasze karty będą współdzielone z sąsiadem. Ma to zapewnić sporą interakcję między uczestnikami rozgrywki.

Ponad 100 kart, 6 wysokiej jakości figurek, żetony oraz kolorowa plansza główna - oto co będziemy mogli zastać w pudełku. Wersja deluxe pozwoli nam nabyć grę wraz z ręcznie malowanym zestawem figurek.
Kickstarter powinien wystartować na początku marca.

Jeśli chcecie przyjrzeć się Divinity Derby z bliska, zapraszam na profil gry na FB.

Wyścigi legendarnych stworzeń!

środa, 15 lutego 2017

NEWS! Czyżby następca Jaskini Trolla?

Dwarves of Iron Peak to krótka historia starcia pomiędzy grupką 8 krasnoludów, a ogromnym trollem, wspomaganym przez parę jadowitych pająków. Szybka, bo 20-30 minutowa asymetryczna rozgrywka, niewielkich rozmiarów plansza, ślicznie wykonane figurki i proste zasady - oto czym Greg Breault do spółki z RocketSlug Games chce przyciągnąć uwagę graczy. Na oko partia będzie przypominać znaną planszówkę sprzed lat, a mianowicie Jaskinię Trolla
Krasnoludy dzielą się na wojowników, dysponujących potężnymi toporzyskami i większą zdolnością bojową, oraz lancerów, których zadaniem będzie przyszpilenie stóp olbrzymiego stwora do ziemi, co ułatwi zadanie grupie. Troll również nie jest bezbronny. Podstawowymi atakami będą: zmiażdżenie stopą, oraz cios młotem. Ponadto będzie on miał do pomocy 2 pająki, zdolne zatruć krasnoludzkich bohaterów. Obydwie strony wspomagać się będą również kartami specjalnymi używanymi w trakcie walki. Czy krasnoludom uda się odzyskać skradziony relikt? ;)

Grę możemy nabyć w 2 wersjach: Print&Play (dołączono plik z modelami 3D) - $15, lub tradycyjną podstawkę za $45. Dla kolekcjonerów istnieje również możliwość zamówienia wersji z popiersiem króla Khoruma.

Do końca kampanii pozostały 32 dni, a Dwarves of Iron Peak możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Kickstarter
 
Półgodzinne starcie trolla z grupką krasnoludów

środa, 8 lutego 2017

NEWS! Karciankowy powrót do kampowego kina grozy lat 60. XX wieku!

Keymaster Games, znani z wydanej w ubiegłym roku karcianki Control, traktującej o podróżach w czasie, buszują właśnie na Kickstarterze z nowym projektem. Projektem bliskim mojemu sercu, albowiem gra traktuje o kampowych stworach, które po raz pierwszy zagościły na ekranach w latach 60. XX wieku. Drakula, narzeczona Frankensteina, potwór z Czarnej Laguny, Wilkołak, Mumia, a nawet Najeźdźcy z Kosmosu, to zaledwie część bestiariusza z Campy Creatures. Grafiki wyglądają obłędnie i niesamowicie klimatycznie, a poprzedni tytuł zebrał sporo pochlebnych opinii, co skłoniło mnie do bliższego zapoznania się z najnowszym dzieckiem tego wydawcy.
Mechanika gry bazować ma na blefie, dedukcji i zbieraniu zestawów kart, a zadaniem graczy będzie polowanie na śmiertelników (tutaj wyobraźcie sobie złowieszczy, potępieńczy śmiech). 
Osoby niezdecydowane mogą za darmo ściągnąć wersję Print&Play - bardzo fajny ruch ze strony wydawcy!

Kwota wsparcia to zaledwie $20, a gra jest już niemal całkowicie ufundowana. Do końca kampanii pozostało 27 dni. Wspierający powinni otrzymać grę już w sierpniu tego roku!

Campy Creatures możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Kickstarter

Kino kampowe rządzi się swoimi, bezlitośnie absurdalnymi prawami! :)

poniedziałek, 6 lutego 2017

NEWS! Odpicuj swoje podziemia!

Skrzynie, filary, czary wypełnione ogniem, drewniane stoły, dzbany, a nawet szczury. To tylko część akcesoriów jakie oferowane są w przeróżnych pakietach przez firmę Dungeon Lair. Zestawy mogą być używane nie tylko w planszówkach - takich jak choćby Descent - ale i w grach fabularnych. Wszystkie miniaturki są ręcznie malowane, za wyjątkiem zestawu z workiem ludzkich czaszek i przyznam, że w większości wyglądają naprawdę dobrze! Osoby, które nie bardzo mają czas, lub ochotę na zabawy z pędzlem i farbkami mają więc kłopot z głowy. Osobiście jestem fanem tego rodzaju dodatków do gier i przez ostatnie kilka lat zaopatrzyłem się w różnego rodzaju zestawy, które stawiam na planszach i kaflach w miejsca blokad terenu. Jakościowo Dungeon Accessories prezentują się świetnie, więc zapewne sprawię sobie wcześniejszy prezent urodzinowy (na który jednak będę musiał poczekać do maja).

Zestawy akcesoriów można zamawiać w przeróżnych pakietach, począwszy od 6 skrzyń (3 różne modele) i 2 kupek złota, które kosztować nas będzie $15. Niestety koszty wysyłki to aż $10. Kampania potrwa na Kickstarterze jeszcze 31 dni, a produkt jest już w całości ufundowany.

Jeśli macie ochotę odpicować i swoje podziemia - lub po prostu pooglądać miniaturki - kliknijcie TUTAJ.


Źródło: Kickstarter

Świetny sposób aby upiększyć nasze plansze!

poniedziałek, 30 stycznia 2017

NEWS! Agenci KGB, szopy pracze i poker, czyli Raccoon Madness

Nietypowe zbitki konwencji i mechanik mają to do siebie, że albo wybitnie przypadną graczom do gustu, albo znikną w otchłani zapomnienia. Twórcy gry Raccoon Madness otwarcie przyznają, iż za inspirację służyły im dzieła Tima Burtona, starusieńka gra rodem ze Związku Radzieckiego, oraz stary, dobry Texas Holdem Poker. Wrzucili to wszystko do jednego worka, zmiksowali i wyszła z tego gra karciana.
Rozgrywka opiera się na blefie i polega na wykładaniu jednej lub większej ilości zasłoniętych kart z ręki, a należących do tego samego gatunku, obwieszczając przy tym ilość i rodzaj wyłożonych kart. Gracz którego kolej następuje po nas może dołożyć kolejne karty tego samego rodzaju lub nas sprawdzić wybierając jedną z opcji: "Wierzę że mówisz prawdę" lub "Kantujesz". Jeśli nakryjemy kogoś na kłamstwie, musi on zebrać wszystkie karty jakie zostały położone na stole. Jeśli jednak komuś uwierzymy i trafimy, dociągamy jedną kartę ze specjalnej talii kart akcji.
Gracze mają za zadanie pozbyć się wszystkich kart z ręki. 

Wsparcie Raccoon Madness to koszt €20. Do wyboru mamy edycję zwyczajną, lub NSFW z nieco bardziej niegrzecznymi rysunkami. Do końca kampanii, którą możecie wspierać TUTAJ, zostało 29 dni. Gra jest już niemal w całości ufundowana.


Źródło: Kickstarter


środa, 25 stycznia 2017

NEWS! Age of Towers - gra z mocno nietypowym filmikiem promocyjnym!

Pierwszą rzeczą którą zazwyczaj robię, w celu zapoznania się z konkretnym tytułem na Kickstarterze, jest uruchomienie filmiku promocyjnego. Nie inaczej było w przypadku Age of Towers - nowej planszówki, pochodzącej z gatunku tower defense. Przyznam, że to co ujrzałem, wzbudziło moje wątpliwości, czy aby na pewno trafiłem pod właściwy adres, a twórcy nie załadowali parodii house'owego hitu sprzed lat. Jeśli kojarzycie takie nazwisko jak Benny Benassi i znany utwór Satisfaction, w którym skąpo odziane niewiasty bawią się w budowlańców, będziecie wiedzieli o co chodzi :)

Gra przeznaczona jest dla 2-4 osób, z możliwością gry w trybie solo. Zadaniem graczy jest odpieranie nadciągających hord potworów oraz przekierowywanie ich do naszych sąsiadów. Stwory atakować będą z kilku kierunków, za swą trasę obierając kręte ścieżyny. To właśnie tam umieszczać będziemy nasze wieżyczki i insze niespodzianki. Za tłuczenie najeźdźców otrzymujemy kryształy - walutę Age of Towers, za którą stawiamy ulepszenia. Zwycięża gracz który zgromadzi największą liczbę punktów zwycięstwa, a tymi jesteśmy nagradzani za utrzymanie przy życiu strażników. Kupowanie różnego rodzaju wieżyczek to rzecz jasna nie jedyna opcja w naszej turze. Oprócz tego możemy dokładać kafelki ścieżki wydłużając tym samym trasę potworów, dokonywać zakupów na targu, a także dociągać karty misji. Komponenty są na bardzo wysokim poziomie, a gra sprawia niebywale przyjemne pierwsze wrażenie i zapowiada niezwykle obiecująco!

€45 to kwota za którą możemy cieszyć się podstawką, wraz ze wszystkimi odblokowanymi progami. Jeżeli mamy ochotę otrzymać grę wraz z 2 dodatkami, musimy wyłożyć €60. Do namysłu mamy jeszcze 22 dni, a Age of Towers możemy wspierać TUTAJ (gorąco polecam zerknąć na filmik promocyjny!).


Źródło: Kickstarter


wtorek, 24 stycznia 2017

NEWS! Draken Blade - przygodowa karcianka dla 1-5 graczy

Przygodowa gra Draken Blade proponuje nam zanurzenie się w kolejnym świecie fantasy wypełnionym nekromantami, potężną bronią, dzielnymi wojownikami i magicznymi stworzeniami. Czynnikiem przyciągającym graczy ma być bardzo szybki setup, strategiczne rozwiązania w czasie walki i szybkie partie, mieszczące się nawet w 30 minutach.
Historia niezbyt oryginalna i słyszeliśmy ją w setkach podobnych tytułów. Uniwersum Draken Blade zawładnął zły przywoływacz zwany Azzielem. Naszym zadaniem jest sformowanie grupy nieustraszonych, dzielnych (bla, bla bla...) poszukiwaczy przygód i powstrzymanie tyrana.
Do wyboru mamy 12 postaci, z których każda posiada unikalną umiejętność opisaną na karcie. Kostki odkładamy na bok, albowiem w czasie walki używać będziemy tak zwanych kart boju - im wyższy numer na karcie, tym mocniejszy cios zadajemy. Karty zadające duże obrażenia pozwalają nam zwyciężyć walkę, te średnie umożliwiają pozyskanie żetonów energii, natomiast te z mizerną wartością bojową spowodują nie tylko odzyskanie sił, ale obdarzą nas magicznymi żetonami oraz wpłyną na inicjatywę kolejnej walki. W ten oto sposób każda karta na ręce spełnia jakąś użyteczną funkcję i tylko od nas zależy jak rozdysponujemy je w czasie walk. O dziwo, opłacalnym zabiegiem jest przegrana w niektórych potyczkach.
Bohaterowie mogą korzystać z wachlarza różnorakiego ekwipunku, sprzymierzeńców, oraz umiejętności i specjalnych żetonów, a nasza przygoda to seria 5 misji zakończona epickim starciem z głównym wrogiem.

Draken Blade właśnie zagościł na Kickstarterze, w cenie €19 za wsparcie na poziomie Early Bird (nadal dostępne), lub w formacie Print&Play, które kosztować nas będzie €5. Koniec kampanii za 29 dni. Zainteresowanych odsyłam TUTAJ.


Źródło: Kickstarter 


Ratuj jednorożce, walcz ze smokami, gromadź nowy sprzęt

niedziela, 22 stycznia 2017

Z cyklu ZŁE GRY: Clash of Butts

Czym jest Clash of Butts? To szalona imprezówka w której naszym zadaniem jest pozbycie się wszystkich kart z ręki. Aby było oryginalnie i z humorem, twórcy postanowili umieścić na wszystkich kartach grafiki... pośladków, dorzucając do "Starcia tyłków" intrygujące zadania specjalne.
Na dobrą sprawę jest to również crowdfundingowa świeżynka, której kampania właśnie zagościła na Kickstarterze.

Zrób nietypowe selfie, zderz się tyłkami - imprezówka pełną gębą!

poniedziałek, 16 stycznia 2017

NEWS! Bądź zły, bądź silny, bądź Orkiem!

"Jesteśmy Orkami! Przyleźlimy coby was złupić, sfajczyć chałupy i poucinać łby.
W tym świecie to my są bohatery!"

Tym oto cytatem w najprostszy sposób można streścić o czym gra ORCQUEST traktować będzie. A mowa o szalonej karciance, pełnej podstępnych zielonoskórych, pułapek, ciosów w plecy, śmierdzących skarpet i rozbojów dokonywanych na niewinnych i ubogich. Niekoniecznie w takiej kolejności. 
Macie dość cnych bohaterów w lśniących zbrojach? Prawych rycerzy o nieskalanej urodzie, tudzież poczciwych i nudnych do szpiku kości magów? Zapraszam do zapoznania się z tytułem w którym nagradzani będziemy za największe niegodziwości. Cel główny, to zgromadzenie jak największej ilości złota! Każdy z graczy otrzymuje kartę jednego orczego bohatera, posiadającego unikalną umiejętność, którą może wykorzystać raz w trakcie rozgrywki. W każdej turze będziemy dociągać, a następnie zagrywać jedną kartę określającą stojące przed nami wyzwanie. Wyzwaniami mogą być pojedynki, pułapki lub pościgi. Następnie w ruch pójdzie kostka, które ma za zadanie sprawdzić czy owe wyzwanie nam się powiodło. Jako pomoc służyć nam będą magiczne przedmioty, skarby, a także fortele, z których przecież zielonoskórzy słyną najbardziej.

ORCQUEST piorunem zebrał wymagane €15,000 i obecnie odblokowywane są nowe progi. Wsparcie kosztuje zaledwie €25, a do końca kampanii pozostały 42 dni!

Grę możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Kickstarter


Orcza karcianka rozrabiać będzie na Kickstarterze przez następne 42 dni!

środa, 11 stycznia 2017

NEWS! Day Night Z - postapokaliptyczny miniaturkowiec z zombiakami

Początek niezbyt oryginalny i przywodzący na myśl doskonałe Dead of Winter. Świat opanowany jest przez hordy zombie, a błąkające się po nim grupki ludzi pragną za wszelką cenę przetrwać. To rzecz jasna wiąże się z trudnymi decyzjami jakie przyjdzie nam podejmować, a także wymusza kooperację. Tak jest i w tym przypadku, jednakże od DoW, tytuł ten różni się kilkoma elementami.
Po pierwsze, obejmujemy kontrolę nie nad kilkoma osobami, lecz jedną, dzięki czemu immersja jest znacznie większa, gdyż koncentrujemy się głównie na przetrwaniu jednostki. Po drugie, zamiast kartoników mamy miniaturki. Po trzecie wreszcie, przed nami rozciąga się sporych rozmiarów kampania, w której nasze wydarzenia odblokowują nowe ścieżki jakimi możemy podążać i mają wpływ na jedno z trzech możliwych zakończeń.
Day Night Z sporą uwagę przywiązuje również rozbudowie naszej osady, którą w trakcie rozgrywki możemy ulepszać. Pamiętać musimy zarówno o żywności, jak i możliwości zainfekowania ze strony zombiaków, urządzających regularne rajdy na nasze sadyby. Jeśli myślicie że będziemy przywiązani do naszej bazy, jesteście w błędzie. Oto rozciąga się przed nami mapa dzięki której urządzać będziemy rajdy eksploracyjne do innych miast - te z każdą rozgrywką będą się zmieniać dzięki systemowi płytek. W czasie podróży z kolei czekać nas będzie spora liczba spotkań, misji i wydarzeń, przez co gra do bólu przypomina The Walking Dead. Co ciekawe, niektóre postacie do złudzenia przypominają postacie z hitowego serialu.

Do końca kampanii na Kickstarterze zostało 31 dni, a kwota wsparcia to €82 (zostało jeszcze 20 godzin aby otrzymać grę dzięki Early Bird, co pozwoli nam zaoszczędzić 6). Tytuł, po zebraniu €58,000 jest już w pełni ufundowany. A to dopiero dzień pierwszy...

Day Night Z możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Kickstarter


Eksploracyjna planszówka w klimacie horror i trzema zakończeniami!

wtorek, 6 grudnia 2016

NEWS! Para - buch! Koła - w ruch! Iberian Rails już na Kickstarterze

Monsoon Publishing to nowicjusz w świece gier planszowych, a znany dotychczas wyłącznie z anglojęzycznych publikacji książkowych i e-booków. Tym razem ludzie z Singapuru postanowili śmiało zaatakować rynek gier, pięknie wydanym tytułem z pociągami w tle. 
W grze Iberian Rails gracze przywdzieją staromodne fraki i wcielą w inwestorów, wtapiających grube pieniądze w przemysł kolejowy. W każdej turze przyjdzie nam zrekrutować jedną z postaci występujących w grze, a której zadaniem będzie pomoc przy naszych inwestycjach. Następna faza gry należeć będzie do spółek kolejowych, poszerzających swe wpływy i sprzedających akcje (jawnie, lub potajemnie). Tak jest, to my będziemy owe akcje kupować. Koniec gry nastąpi w momencie gdy jedna ze spółek połączy swe linie z 12 miastami, lub gdy 4 z 6 dostępnych w grze spółek wyprzeda swoje akcje.
Przyglądając się recenzjom, intrygującej rozgrywce i kartom zilustrowanym po mistrzowsku przez Davida Cocharda, jestem ogromnie ciekaw tego tytułu! Ciekawe jak Moonson poradzi sobie z nowym przedsięwzięciem!

Iberian Rails już wystartowało na Kickstarterze. Gra kosztować nas będzie $44 (wysyłka na teren UE to dodatkowe $15), a do końca kampanii mamy jeszcze 31 dni.

Grę możecie wspierać/oglądać TUTAJ.

Źródło: Kickstarter

Ruszyła maszyna po szynach ospale ;)

czwartek, 1 grudnia 2016

NEWS! Inqvisitor - imprezowa kościanka z płonącymi stosami w tle!

Płonące stosy, przesłuchania, wymyślne narzędzia tortur, testy sprawdzające czy aby kobieta nie paktuje z siłami nieczystymi - znamy to wszyscy z książek, filmów i seriali. Tymczasem SYYA Games postanowiło stworzyć szybką imprezówkę traktującą właśnie o inkwizytorze. Pomysł nie jest do końca rewolucyjny, gdyż inkwizytorzy pojawiali się także i w grach. Ciekawi wykonanie i prosta, acz emocjonująca rozgrywka.
Malutki blisterek zawiera przede wszystkim miłą dla oka kostkę, która stanowi punkt centralny gry. W każdej turze, będziemy się starali uchronić przed gniewem i szaleństwem nadgorliwego inkwizytora, który z radością posłałby na stos nawet stado kaczek pływających w pobliskim stawie. Inkwizytor będzie co turę przesłuchiwał jednego z graczy, który zmuszony będzie rzucić kostką. Rezultaty są przeróżne: możesz zostać uznany za winnego lub nie, wzbudzić jego nieufność, zrzucić winę na innego gracza, próbować przekupstwa, lub zostać poddany torturom dopóki się nie przyznasz. Każdy z graczy dysponować będzie monetami oraz punktami życia. Rozgrywkę możecie sobie łatwo wyobrazić :)

Gra zebrała już ponad połowę wymaganej sumy, a do końca kampanii mamy jeszcze 19 dni.

Inqvisitora możecie wspierać TUTAJ, za kwotę €10 (z wysyłką na terenie UE).


Źródło: Kickstarter

Rozpoczęło się polowanie na czarownice - każdy jest winny!

piątek, 25 listopada 2016

NEWS! Kingdom Death: Monster 1.5 zgarnęło na wstępie $3,000,000

Na Kickstartera zawitał właśnie pakiet ulepszający do gry Kingdom Death: Monster, wydanej w ubiegłym roku. Gra migiem zniknęła ze sklepów, a kampania zbiera środki nie tylko na reprint, ale i nowe elementy. W ramach przypomnienia - oraz informacji tym którzy gry nie znają - wspomnę, iż gra zajmuje wysokie, bo 13 miejsce w kategorii gier tematycznych serwisu Board Game Geek (a 178 w rankingu ogólnym).
Kingdom Death: Monster to kooperacyjna planszówka z pięknie wykonanymi, acz makabrycznie wyglądającymi figurkami. Gra może razić wielu brutalnością zawartą na grafikach, oraz wielce ponurym klimatem. A cóż w owej grze robimy? Rozwijamy swoją osadę, wytwarzamy nową broń, odkrywamy technologie, oraz... walczymy z potworami. Stwory mają swoje własne decki kart, które determinują ich sposób zachowania, dzięki czemu każda potyczka jest kompletnie inna. Gra cechuje się wysokim poziomem trudności, a nastawiona jest na snucie mrocznej opowieści (często tragicznej).

Update pack przyciągnął już ponad 7.300 wspierających, pomimo dość przykrego faktu dostępności dodatku dopiero w 2020 roku (!). Podstawkę otrzymamy już latem 2017. W środku znajdziemy nowiutkie rozszerzenie, dzięki któremu będziemy mogli rozpocząć zaawansowaną rozgrywkę. Zamiast rozpoczynać budowę osady od podstaw, przejmiemy kontrolę nad już istniejącą. Oprócz samego rozszerzenia, czekać nas będzie mnóstwo progów, które będą odblokowywane na podstawie rzutu kością k100 - ciekawe :)

Gra i dodatek są już ponad 30-krotnie ufundowane - $3,103,128 na koncie, pieniądze pojawiają się z minuty na minutę. Wsparcia zaczynają się już od $50 (specjalna oferta Black Friday - limit miejsc!). Do końca kampanii zostały 43 dni.

Kingdom Death: Monster 1.5 możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Kickstarter

Miniaturki wykonane zostały z dbałością o najmniejsze szczegóły

niedziela, 20 listopada 2016

NEWS! Yōkai Quest odpaliła rakiety na Kickstarterze

Minęło zaledwie kilkanaście godzin od momentu startu kampanii Yōkai Quest, a już udało się zebrać €73,674. Zenit Miniatures zaprasza nas do świata japońskich stworów, gdzie grupka bohaterów walczyć będzie z mroczną mocą która spowiła świat. Jak przystało na grę traktującą o yokai, na naszej drodze napotkamy przedziwnie wyglądające istoty, które podziwiać będziemy mogli nie tylko na kartach ale i w postaci uroczych miniaturek. 
Rozgrywka przypominać będzie tą znaną z Descenta. Każda misja na mapie ma z góry określone położenie nieprzyjaciół oraz punkty wejścia naszych bohaterów. Aby móc kontynuować przygodę i poznawać dalszą historię przedstawioną w grze, musimy spełnić określone warunki na danej mapie.
Wysokiej jakości figurki, prosty i atrakcyjny system walki rogrywany za pomocą kości, mnóstwo przygód, możliwość gry jednoosobowej, magiczne przedmioty, a także super zdolności naszych postaci. Yōkai Quest podążą ścieżką wyznaczoną przez japońskie RPG i przygodę stawia na pierwszym miejscu.

Zostało niecałe 6 godzin dla wspierających na poziomie Early Bird, dzięki któremu zaoszczędzicie €10. Kwota wsparcia dla Early Bird to €90 (koszty wysyłki nie są wliczone). Kampania dopiero ruszyła i potrwa jeszcze 29 dni.

Yōkai Quest możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Kickstarter

Jest baśniowo i klimatycznie - przygoda czeka!

środa, 16 listopada 2016

NEWS! Ominoes - taktyczna kościanka z historią w tle

Rok 1864. Ekspedycja prowadzona przez JB Gill'a odkrywa kompleks dawnych egipskich świątyń. Wśród wydobytych przedmiotów znaleziono tajemniczo sześć tajemniczo wyglądających kamiennych sześcianów. Naukowiec jest przekonany, że 6.000 lat temu musiały one służyć jako elementy gry.
Rok 2016. Potomek JB Gill'a, Andrew Harman, bazując na odkryciu swego przodka i odnalezionym dzienniku, postanawia stworzyć taktyczną grę kościaną - Ominoes!
Uczestnicy rozgrywki (2-4 osoby), mają za zadanie gromadzić symbole wybranych przez siebie bóstw. Każdy rzut nowej kostki która pojawi się w grze, pozwoli na przesunięcie kostek obecnych już na planszy. Możemy przesuwać kości swoje, jak również innego gracza. Celem jest połączenie symboli bóstwa które obraliśmy jako cel na początku rozgrywki. Zwycięzcą zostaje osoba która jako pierwsza zbierze 13 punktów (lub 21 w przypadku gry 2-osobowej).
Prosta, szybka (15 minut na partię), lecz nie pozbawiona taktycznych rozwiązań. Ominoes - tytuł doceniony przez ekipę Dice Tower - już jest na Kickstarterze!

Do końca kampani zostało 27 dni, a kwota wsparcia to £25. Jeśli mamy ochotę na wersję deluxe (limitowana liczba - obecnie zostało 14 takich kopii), która różni się planszą oraz opakowaniem, musimy za nią zapłacić £30.

Grę możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Yay Games

Bardzo obiecująco wyglądający, taktyczny filler

poniedziałek, 14 listopada 2016

NEWS! Hunting Sasquatch - polowanie na Wielką Stopę

Sasquatch - mityczne, człekokształtne stworzenie o wyglądzie olbrzymiej małpy, które ludzkość od dawna stara się uchwycić na zdjęciach bądź amatorskich filmach. Wszelkie dowody na istnienie tej tajemniczej istoty okazują się być sfabrykowanymi podróbkami. Ale nie o samym Sasquatchu dziś będzie mowa, lecz o grze na nim bazującej.
Hunting Sasquatch to szybka, łatwa do nauki, a przez to idealna dla nowicjuszy gra, w której naszym zadaniem będzie schwytanie legendarnego stwora. Zadanie do łatwych nie należy, gdyż konkurencja nie śpi. W poszukiwaniach mogą nam pomóc zarówno amatorzy ze skautowskimi lornetkami, Kanadyjska konna, przypadkowi turyści jak i zaprawioni w bojach doświadczeni poszukiwacze kryptyd. Podczas polowania, eksplorujemy tajemnicze zakątki Gór Skalistych, a czasem trafiamy do miejsc, do których pierwotnie nie zamierzaliśmy zajrzeć, jak Strefa 51. Gra przepełniona jest nieoczekiwanymi spotkaniami i pełnymi humoru grafikami, a podstawą jest mechanika push your luck (czyli coś dla lubiących ryzyko) oraz rzuty customizowanymi kostkami.

Hunting Sasquatch możemy mieć już za wsparcie o wysokości $25, klikając TUTAJ.

Do końca zostały 24 dni.


Źródło: Kickstarter


Wyrusz na niebezpieczną i pełną przygód podróż

sobota, 12 listopada 2016

NEWS! Isaribi - rozkręć rybacki biznes w średniowiecznej Japonii

Średniowieczna Japonia. Rozwojowi miast i osad towarzyszy ogromne zapotrzebowanie na owoce morza - wszak jeść każdy musi. I tutaj wkraczamy my, jako przedsiębiorczy rybacy!
Dobry pomysł należy docenić. A takim właśnie jest gra Isaribi od Eagle Gryphon Games. Gra, która tuż po starcie została całkowicie ufundowana.
Wypływamy zatem na ocean, aby zastawić swe sieci w nadziei na jak najlepszy połów. Plansza podzielona jest na kilka stref: pola oceanu gdzie łowimy ryby, przystań - tam sprzedajemy nasze zdobycze i kupujemy rozmaite ulepszenia, oraz targowisko pokazujące zapotrzebowanie na konkretne gatunki. Poza planszą główną każdy z graczy otrzymuje specjalne planszetki na których mamy limit wagowy łodzi, jakość sieci, a także żagli - wszystko możemy ulepszać.
W Isaribi możemy również uciec się do niecnych zagrywek w rodzaju przekupstwa, w celu sprawdzenia kolejnych kart zapotrzebowania na targowisku. Naszym celem jest zarobienie jak największej ilości Ryō (dawna złota jednostka walutowa w Japonii).
Klimatyczna rozgrywka, przepięknie wyglądające karty połowu, możliwość obrania własnej taktyki (wypłyniesz daleko w ocean gdzie biorą bardziej wartościowe ryby, czy zadowolisz się przybrzeżnymi terenami?), karty umiejętności, ulepszenia i ciekawy temat gry. Brzmi interesująco!

30 dni do końca kampanii i kwota wsparcia wielkości $29

Isaribi możecie wspierać TUTAJ.

Źródło: Kickstarter


czwartek, 10 listopada 2016

NEWS! Way of the Fighter - czar bijatyk z automatów

Szczególną estymą darzę planszówkowe i karciane symulatory bijatyk, rodem z grajbudy. Ech ten wspomnień czar! Drogocenne niemal żetony, resztki papierosowego dymu dla uzyskania właściwego klimatu wagarowej degrengolady, okoliczni mistrzowie i szacunek jakim darzeni byli wśród zasmarkanej gówniarzerii szkoły podstawowej (czyli nas!).
Ninja Division oraz Soda Pop Miniatures zapraszają do wycieczki w przeszłość w swojej nowej, ekscytującej grze karcianej. Way of the Fighter czerpie inspiracje najlepszymi "arkadowymi" klasykami i prezentuje intrygujący system walki, świetnie odwzorowując bijatyki znane z automatów i nie tylko. Naszą kolekcję możemy zacząć nabywając jeden z zestawów: Super lub Turbo. Każdy z nich posiada 5 unikalnych wojowników dysponujących odmiennymi stylami walki - jest ich aż 4! - kombosami i technikami. Wojownicy mają na podorędziu bogaty zestaw kart z których możemy składać ciekawe decki. WotF ma również w zestawie planszę, wyglądającą jak arena walki, a na której to możemy się poruszać... w prawo i lewo, jak przystało na bijatykę z automatów!

Gra zostanie na Kickstarterze jeszcze przez 20 dni, a minimalna kwota wsparcia to $40.

Way of the Fighter możecie wspierać TUTAJ.


Źródło: Kickstarter

Ktoś tam wie jak przyciągnąć graczy do swojego tytułu ;)