Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra imprezowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra imprezowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lipca 2018

Do boju, Towarzysze! - recenzja gry

A więc stało się! Wraz z grupką innych straceńców trafiliśmy na front, gdzie przyjdzie nam dokonywać wielu bohaterskich... Oj, to chyba nie ta gra! Tutaj stawką a jednocześnie celem gry jest przeżycie. Zadanie niełatwe jako że kule śmigają nad głowami niczym pszczoły przy pasiece. Salwowanie się ucieczką nie wchodzi w rachubę, jako że przebywający tuż za nami komisarz ma niezawodny, ołowiany sposób na dezerterów!

Żywa imprezówka z wojskową nutą w tle

niedziela, 17 czerwca 2018

Munchkin Gloom - recenzja gry

Czy z połączenia ponurego, przesiąkniętego czarnym humorem Glooma i szalonego, jajcarskiego Munchkina może wyjść coś dobrego? O tym miałem okazję przekonać się na własnej skórze na tegorocznym Pyrkonie, ogrywając kilka szybkich partii. Wrażenia? Zapraszam do recenzji!

Zderzenie dwóch mocnych hitów

niedziela, 25 marca 2018

Penny Dreadfun: Duchy, Demony, Dickensy - recenzja prototypu

Jest rok 1888. Na ulicach Londynu grasuje Kuba Rozpruwacz, znany malarz w przypływie szaleństwa chlasta sobie kawałek ucha, założony zostaje Klub Czeskich Turystów, a królowa Wiktoria - uzbrojona w dwa topory, pistolet i szablę - rusza w pogoń za demonicznymi siłami, które skradły klejnoty koronne. Witaj w szalonym świecie gry PENNY DREADFUN!

Wiktoriańska Anglia, okultyzm i brytyjski humor

niedziela, 4 marca 2018

Na końcu języka - recenzja gry

Od 1990 roku stowarzyszenie Mensa corocznie wyróżnia kilka gier, przyznając im zaszczytny tytuł Mensa Select. Recenzowana dziś gra nie tylko zdobyła tę prestiżową nagrodę, dołączając do takich hitów jak Dominion czy Forbidden Island, ale na przestrzeni lat zdołała również pozyskać kilka innych. Przed Wami nietuzinkowa imprezówka w której zdrowo poplączecie sobie języki ;)

"Zwykła - niezwykła" gra imprezowa która poplącze Wam języki ;)

wtorek, 20 lutego 2018

Wirus! - recenzja gry

Nowość od Trefl Joker Line, która zaraz po otwarciu niespodziewanej przesyłki wskoczyła na nasz stół, na skutek małej, domowej epidemii grypy. Jak na porządny wirus przystało, zaraziło nas w takim stopniu, abyśmy w krótkim czasie mieli na koncie dziesiątki rozgrywek (sic!). Z samym otwarciem pudełka wiąże się całkiem zabawna historia, ale o tym za chwilę ;)

Mała, acz wielce zaraźliwa karcianka!

sobota, 17 lutego 2018

Miszmasz! - recenzja gry

Cooo?! Kolejna puszka z mini gierką będącą klonem utartego schematu wyszukiwania par? Tego typu reakcje są jak najbardziej uzasadnione, jeśli Miszmasz! nie wylądował do tej pory na naszym stole. W rzeczywistości, po wieeelu rozgrywkach, mogę z otwartą przyłbicą rzucić całemu światu, iż ta mała, niepozorna gierka od wydawnictwa Rebel, posiada jeden z najlepszych wariantów drużynowych (i nie tylko!) w jaki przyszło mi grać :)

W tym niepozornym pudełko kryje się doprawdy arcyfajna gra!

niedziela, 14 stycznia 2018

Król Ozo - recenzja gry

Lustra, magnesy, klocki, nadmuchiwane maczugi... ech, lista nietypowych komponentów w grach planszowych jest długa. Król Ozo to kolejny tytuł, który pod tym względem nas zaskoczy, jako że będziemy tu operować... sznurkami! Aby było ciekawiej, nie jest to jakiś wymyślny dodatek stanowiący uzupełnienie, a jedyna rzecz jaka jest wymagana do zabawy.

Król Ozo - niedoszły zdobywca Pokojowej Nagrody Nobla ;)

niedziela, 26 listopada 2017

Bang! Gra kościana: Old Saloon - recenzja dodatku

Pierwsze rozszerzenie do hitowej kościanki Bang!, którą miałem przyjemnosć recenzować jakiś czas temu. Rozszerzenie dość nietypowe, gdyż złożone aż z 5 modułów, które możemy dołączać do rozgrywki wedle naszego upodobania. Rzecz jasna nie mogło zabraknąć nowych postaci oraz kostek, a także - uwaga - kilku innych baaardzo przydatnych usprawnień, dzięki którym gra w Bang! jest jeszcze przyjemniejsza.
Dyliżans z hypem rozpędzony? No to jedziemy! :)

Fani Banga! długo na ten dodatek czekali

niedziela, 22 października 2017

Tortuga 1667 - recenzja gry

Tortuga 1667 to już drugi - po Salem 1692 - imprezowy tytuł od Facade Games. Wydawnictwo poszło za ciosem i po raz kolejny wypuściło w nasze ręce eleganckie pudełko w formie książki. Tym razem, zamiast polować na czarownice, przywdziejemy pirackie szaty i chwycimy za rapier. Wszak skarby z hiszpańskiego galeonu same się nie złupią, prawda? ;)

Takie wydanie cieszy oko i pięknie wygląda na półeczce!

niedziela, 27 sierpnia 2017

Sushi Dice - recenzja gry

Będąc wielkim fanem innego tytułu z japońskim przysmakiem w nazwie, nie mogłem przejść obojętnie obok od tej małej, acz zgrabnej imprezówki. Miast przekładanych z ręki do ręki kart, dostajemy kostki. Rozprostujcie palce i wytężcie wzrok. Festiwal turlania i spostrzegawczości rozpocznie się już za chwilę! ;)

"SIACH! CIACH! Eeee, znaczy się FUJ!" ;) 

sobota, 19 sierpnia 2017

Bang! Gra kościana - recenzja gry

Wydana w 2013 roku kościana wersja Bang! dla wielu graczy pobiła swego karcianego przodka na głowę. Na uwadze trzeba mieć jednak fakt, iż wypuszczona została ponad 10 lat później, a dV Giochi przez ten czas zdołało wyciągnąć odpowiednie wnioski i elegancko przeliftingować mechanikę, oraz usprawnić grywalność.
Za polską edycję gry odpowiedzialne jest wydawnictwo Bard, a recenzję niech umili Wam mały zestaw cytatów ze znanych westernów :)

Szybka, szalona i nieprzewidywalna - jak Dziki Zachód

niedziela, 16 lipca 2017

Panic on Wall Street! - recenzja gry

Wycieczki po mało znanych w Polsce tytułach ciąg dalszy. Oto imprezówka, która na stałe zagościła w wielu topkach zagranicznych recenzentów. Stylizowany na międzywojenną gazetę front pudełka, niezwykle dynamiczna żywa rozgrywka i przeniesienie emocji z giełdy papierów wartościowych. Zgiełk, harmider i niczym nieskrępowane przepychanki słowne. Witajcie w roku 1929. Czarny Czwartek tuż za progiem!

Zgarnij fortunę lub strać majątek

niedziela, 23 kwietnia 2017

Munchkin: Edycja Jubileuszowa - recenzja gry

Seria Munchkin na dzień dzisiejszy liczy sobie kilkadziesiąt różnego rodzaju wydań. To marka, która dla jednych jest synonimem kiczu i podręcznikowym przykładem olbrzymiej i okrutnej losowości, dla drugich - grą kultową, która na stole ląduje z częstotliwością poniedziałkowej pomidorówki.
Jak wytłumaczyć fenomen gry, który przyciąga tak wielu?

Karciane RPG w krzywym zwierciadle

środa, 22 marca 2017

Vudu: Pigmeje vs Nindża - recenzja dodatku

Dodatek do gry Vudu

Niewielki dodatek wprowadza przede wszystkim to, czego fanom gry brakowało w podstawce - możliwość gry dla 8 osób, a także wariant dla 2 graczy. Do boju dołączą Pigmeje oraz Nindża, a wraz z nimi 20 pachnących tropikalnym lasem (tudzież farbą drukarską) kart klątw, 5 kart wiecznych klątw, oraz 5 świeżutkich artefaktów! 

Teraz mamy możliwość gry od 2 do 8 graczy

niedziela, 26 lutego 2017

Vudu - recenzja gry

Gry, w których zmuszani jesteśmy do wykonywania przeróżnych, często dziwacznych, a nawet lekko kompromitujących czynności, podawane są z naturalnej przyczyny w formie imprezówek. Akompaniamentem przy tego typu rozgrywkach bywają również procenty we krwi, luźna atmosfera, no i rzecz jasna towarzystwo w którym czujemy się swobodnie.
Vudu od wydawnictwa Black Monk dołączyło do grona tego typu tytułów i przyznam, że w bardzo sprytny sposób poradziło sobie z uzasadnieniem konieczności wykonywania wygibasów, albowiem gracze stają się ofiarami... klątw!

Hiszpańska Inkwizycja w należyty sposób zajęłaby się tym pudełeczkiem ;)

czwartek, 2 lutego 2017

iGranie z Gruzem - recenzja gry + dodatku

Przyznam, że twórczość Ilony Myszkowskiej, do momentu zetknięcia z tym tytułem, była mi kompletnie obca. Zanim więc zasiedliśmy do gry, postanowiłem odpowiednio się przygotować i niejako przesiąknąć klimatem oferowanym przez Chatolandia.pl. Moje pierwsze podejście do planszówki budziło dość skrajne emocje. Z jednek strony kompletny brak politycznej poprawności i bardzo specyficzny humor, z drugiej mieszane opinie i komentarze graczy.
Czy gra to rzeczywiście Nędzność i Biedność (tytuł dodatku), czy może udało się z tego wyciągnąć coś grywalnego? Zapraszam do recenzji.

Polska w krzywym zwierciadle

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Hocki Klocki - recenzja gry

Gry wykorzystujące naszą sprawność manualną, idealnie sprawdzają się jako rozrywka czysto imprezowa. Przerzucanie kubeczków, stukanie kuleczki, czy pstrykanie drewienek - wszystko to potrafi sprawić kupę radochy i dać powód do dumy po udanej akcji. 
Nie inaczej jest z grą Hocki Klocki, która zawojowała nasz stół w okresie świątecznym, dostarczając niezliczoną liczbę godzin przedniej rozrywki.

Zabawę kolorowymi klockami czas zacząć!

czwartek, 17 listopada 2016

Eye for an Eye - recenzja gry

Istnieje specjalny rodzaj gier, dających niebywałe wprost możliwości zrobienia z siebie idioty. Jest to bardzo wyjątkowy gatunek, który powinien zostać sklasyfikowany jako odrębny planszówkowy byt zdolny przyprawiający o mętność intelektualną. 
Bezeceństwo planszówkowe, imprezowe samobójstwo rozrywkowe i tona wstydu przyprawiona zjawiskowym burakiem na twarzy.

Siermiężność, kicz i antonim słowa "rozrywka"

niedziela, 28 sierpnia 2016

Dead Last - recenzja gry

Podejrzewam, że wielu z was kojarzy film Reservoir Dogs Quentina Tarantino. Wspominam o nim nie bez kozery, bowiem prezentowany dziś tytuł nieodparcie kojarzy mi się właśnie z tym, kultowym już filmem z 1992 roku. 
Grupka uzbrojonych po zęby złodziei, zrabowany transport złota i zbyt wiele osób do podziału. Rozwiązanie nasuwa się jedno. Stopniowa eliminacja kompanów, spiskowanie, tymczasowe sojusze, niespodziewane zdrady - oto cały Dead Last. Najnowsze dziecko od Smirk & Dagger, zbierające bardzo pozytywne opinie na tegorocznym Gen Conie i zadziwiająco wysokie noty wśród recenzentów. Czy słusznie?

Knowania, intrygi i ciosy w plecy

niedziela, 13 marca 2016

Śmierć Jaśniepanu! - recenzja gry

Kościelny dzwon rozbrzmiał całą swą mocą nad zaspanym jeszcze miasteczkiem. Mieszczanie zwlekli się z łóżek i nieśpiesznym krokiem podążyli w kierunku okien. Dzwon oznaczać mógł tylko jedno - zbliżała się kolejna egzekucja. 

Spiskowców trzeba eliminować, to rzecz oczywista. Cóż jednak zrobić, gdy jedyny kat jakiego mamy na usługach jest nadzwyczaj podatny na wpływy innych i łatwo ulega manipulacjom?
Ech, ciężkie jest życie władcy.

Imprezówka oplątana w pajęczynę spisków i przekupstw