niedziela, 9 września 2018

Chyba śnisz! - recenzja gry

  Wydawnictwo REBEL
2018
ROK WYDANIA


Chyba śnisz! ZŁOŻONOŚĆ ✳✳✳✳
Dream On! (ang. edycja) WYKONANIE
GRA KARCIANA,  GRA DLA DZIECI, GRA IMPREZOWA KLIMAT
LICZBA GRACZY: 2-8 INTERAKCJA
CZAS GRY: 15-20 min. LOSOWOŚĆ
WIEK: 7+ REGRYWALNOŚĆ
DESIGNER: Alexandre Droit, Julien Prothiere SKALOWALNOŚĆ
INNE GRY AUTORÓW: Gloobz, Kreus  
MECHANIKA/ROZGRYWKA:
STORYTELLING
GRA KOOPERACYJNA
ZAPAMIĘTYWANIE




OCENA


W TELEGRAFICZNYM SKRÓCIE

Stricte drużynowa gra oparta na elemencie zapamiętywania dokładanych do stosu kart tworzących nasz sen, przy jednoczesnym tworzeniu ciekawej historii. W drugiej fazie gracze starają się odtworzyć sen odgadując karty i zgarniając punkty za poprawne odpowiedzi.



CIEKAW(k)OSTKA

Część ludzi miewa sny całkowicie pozbawione kolorów
*
 Zwierzęta również potrafią śnić
*
Ludzie potrafią nauczyć się tak zwanych "świadomych snów" w których mogą dowolnie zmieniać ich treść, przenosić się między nimi, dodawać nowe postacie itp.



Chyba śnisz! to fascynująca podróż po krainie marzeń sennych, którą odbywamy dzięki imponującej liczbie 156 kart na których to znajdziemy rozmaite grafiki pozwalającę nam snuć doprawdy niesamowitą opowieść. Gracze zagrywają kart ze swojej ręki, dokładając je do stosu tworzącego sen. Następnie jeden z uczestników rozgrywki stara się odtworzyć sen, starając przypomnieć nie tylko zagrywane karty, ale i opowieść jaką wspólnie stworzyli gracze.

ZASADY
To gra czysto kooperacyjna, w której mierzymy się wyłącznie z punktacją końcową, pozwalającą nam określić jak nam poszło. Gracze otrzymują na rękę po 3 karty ze wspólnej talii (nie wolno pokazywać ich innym graczom),  a następnie wybieramy kto zaczyna. Rozgrywka podzielona jest na 2 fazy: śnienie i przypominanie. W pierwszej z nich gracze dokładają ze swojej ręki karty snu przy jednoczesnym opisie - krótszym lub dłuższym - fragmentu wymyślonego snu powiązanego z dokładaną kartą. Kolejność dokładania kart nie ma znaczenia, a gracz może dołożyć nawet kilka kart z rzędu jeśli nikt inny się do tego nie kwapi. Po każdym zagraniu karty dobieramy jedną ze stosu. Karty zagrywane są na wspólny stos który z każdym nowym dołożeniem tworzy jednocześnie fantastyczną opowieść. W drugiej fazie gracze będą się starali odtworzyć sen, odgadując tym samym karty i ich kolejność w naszym stosie. Prawidłowo odgadnięta karta to 2 punkty, karta odgadnięta z pomocą członka drużyny to 1 punkt, zaś pomyłka pozbawi nas 2 punktów.

WRAŻENIA Z ROZGRYWKI
Brzmi jak kolejna wariacja gry memo, prawda? W rzeczywistości gra okazuje się być znacznie przyjemniejsza niż początkowo sądziłem. Jeśli w Waszej grupie są osoby które średnio lubią opowiadanie historii podczas rozgrywki, wystarczą krótkie wzmianki podczas dokładania kolejnych kart np. "...a w przelatującym UFO siedział Święty Mikołaj..." (fragment jednej z naszych rozgrywek). Niesamowicie pomocne w fazie przypominania jest odtwarzanie nie tylko samych kart, ale właśnie stworzonej przez nas historii. Gdyby polegać wyłącznie na samym nazewnictwie kart mogłoby być dość kiepsko, jednak wplecenie do rozgrywki jakichś unikatowych historii pozwala nam zapamiętać doprawdy dłuuugie ciągi. U mnie Chyba śnisz! sprawdziło się lepiej niż początkowo sądziłem.

Zasady gry - tutaj sprawa prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie jeżeli myślimy o grze z dziećmi. 7-8-latki bez najmniejszego problemu załapały o co w tym wszystkim chodzi i mieli ubaw po pachy! :) Gra świetnie sprawuje się również jako samodzielna dziecięca rozgrywka. Pozwala nie tylko rozwijać wyobraźnię, poprzez wymyślanie ciekawych historii, ale i doskonale ćwiczy pamięć. Ostatnia strona krótkiej instrukcji zawiera skrót zasad i tabelę z punktacją. Samo wydanie gry stoi na naprawdę wysokim poziomie (za wyjątkiem plastikowej mini klepsydry), a barwna oprawa graficzna pudełka jak i samej zawartości czyni grę idealnym prezentem dla dziecka w wieku 7+. Można nieco ponarzekać iż nie wszystkie karty trzymają jeden poziom grafiki, ale biorąc pod uwagę fakt że mamy ich w grze ponad 150 - co znacznie wpływa na zwiększenie i tak sporej regrywalności - jestem w stanie przymknąć na to oko. Problem może pojawić się w momencie gdy tak naprawdę nie jesteśmy w stanie zidentyfikować co na naszej karcie się znajduje (bywa i tak w przypadku dość abstrakcyjnych rysunków). Z drugiej strony taka abstrakcja świetnie komponuje się ze światem snu. Nie jest to co prawda jakość Dixit-owa, ale jest naprawdę bardzo dobrze.

PRZEMYŚLENIA
Największym minusem z mojej strony dla Chyba śnisz! będzie jej - bądź co bądź - gamingowa hermetyczność. Część moich graczy odpada już na wstępie, jako że jedni nie przepadają za grami w stylu memo, inni zaś skreślają na dzień dobry gry z elementami storytellingu. Tych, którzy jednak przystąpią do zabawy, może czekać miła niespodzianka, jak było w moim przypadku. Przyznam że wzbraniałem się nieco przed wyciągnięciem tego tytułu jako jednego z pierwszych do ogrania, jednak za namowami stało się i z perspektywy czasu nie mam czego żałować. Z jednej strony gra wielce przyjazna dla dziecka, z drugiej zaś, daje radę w gronie starszych graczy i pozwala naprawdę nieźle się bawić. Ode mnie solidne 7+, niektórzy znajomi zbyli grę krótkim "meh", jednak dzieciaki zgodnym chórem wykrzykiwały "9-tki" i "10-tki", do dziś namawiając na kolejne partie :)

DLA KOGO
Dla dzieci jak i całych rodzin
Dla fanów storytellingu
Dla miłośników gier typu memo


LINKI

STRONA GRY ZAGRANICZNEGO WYDAWCY - COOL MINI OR NOT

STRONA GRY NA BOARDGAMEGEEK

PLUSY
Dzieci zachwycone!
Ćwiczy pamięć
Banalnie proste zasady
Nikt nie przegrywa
Rozwija wyobraźnię i kreatywność dziecka
Aż 156 kart snu z przeróżnymi grafikami
Doskonałe połączenie gry kooperacyjnej z motywem zapamiętywania
Nawet bez elementu storytellingowego można się świetnie bawić
Część grafik pozwala dowolnie interpretować kartę...

MINUSY
... a z drugiej strony może być trudna do "rozszyfrowania"
Dla niektórych będzie to kolejna gra bazująca na zapamiętywaniu
Brak jakiegokolwiek współzawodnictwa - gra stricte kooperacyjna
 

Serdeczne podziękowania dla wydawnictwa REBEL, za udostępnienie gry do recenzji!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz